czwartek, 15 listopada 2012

trędowaty tramwajem


Jedzie trędowaty tramwajem.
Wchodzi kanar, podchodzi do niego:
- Bilet proszę.
Ten spanikowany zaczyna przetrząsać kieszenie.
Odpada mu ręka.
Przeprasza, podnosi ją i wyrzuca przez okno.
Zdenerwowany, jeszcze gwałtowniej przeszukuje kieszenie.
Odpada mu noga.
Przeprasza, podnosi i wyrzuca.
Już w kompletnej panice traci drugą nogę.
Za okno.
Kanar przygląda mu się i mówi spokojnie:
- My tu gadu gadu, a ja widzę, że pan mi powoli spierdala

kochanie!

-Kochanie! Jeśli śpisz, prześlij mi swe sny. Jeśli się śmiejesz, prześlij mi swój uśmiech. Jeśli płaczesz, prześlij mi swoje łzy. Kocham Cię!
-Kochanie! Sram. Co Ci przysłać?

cztery kanapki

-Synu, czy cztery kanapki starczą?
-Nie, z mieczem.

sobota, 1 września 2012

Pączek

Idzie facet ulicą i widzi biedne głodne dziecko, podchodzi do niego i pyta się:
- Chcesz na pączka?
- A jak to jest na pączka?

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

dentysta

Co robi dentysta-pedofil?
Wyrywa ósemki

papier

Wchodzi babcia do sklepu i mówi:
- Poproszę papier toaletowy
Młoda ekspedientka pokazuje na ladzie wiele rodzajów: w pieski, w motylki, w drzewka, w kropki, w torciki i się pyta, który pani sobie życzy.
Baba odpowiada: - Obojętnie, byle by nie biały, bo się szybko brudzi.

czwartek, 23 sierpnia 2012

Sport to zdrowie


wtorek, 21 sierpnia 2012

nie ma takiego machania

poniedziałek, 20 sierpnia 2012

ziemniaczany suchar

Ojciec wraz z synem handlują ziemniakami po uliczkach miast.
Zajeżdżają w kamienicę i wołają "Ziemniaki! Ziemniaki!"
Z trzeciego piętra babeczka się wychyla, że chce.
- Trzy worki.
- Synu idź - mówi do niego ojciec.
Na górze babka pyta:
- Ile placę?
- 250 zł.
- Hmm, nie mam tyle, ale pan jest dorosły, mi tez niczego nie
brakuje, może seks?
- Hmmm, wie pani, musiałbym się skonsultować z ojcem.
- Ale, no wie pan, przecież pan jest już dorosły, po co takie
pytania?
- Jednak wolałbym zapytać.
- Ale dlaczego?
- W poprzednim roku przejebaliśmy 8 ton.

niedziela, 12 sierpnia 2012

Dubstepy w Afryce