piątek, 29 marca 2013

młody Harleyowiec

Pani pyta dzieci w szkole, kim chcą zostać w przyszłości.
- Prawnikiem - mówi Małgosia
- Lekarzem - mówi Zbysio
- Harleyowcem - wyrywa się z ostatniej ławki Jasio!!!
- A co robi taki Harleyowiec? - pyta Pani
- Jak to co?? Jeździ na Harleyu, pije piwo i posuwa panienki....
- Jasiu, ale ty jesteś na to za młody!!!
- Ale ja już jestem młodym Harleyowcem - odpowiada Jasio.
- A co robi młody Harleyowiec?
- Młody Harleyowiec jeździ na rowerze, pije oranżadę i się onanizuje...

kontrola niemca

Kontrola Niemca na granicy przy wjeździe do Polski:
- Name?
- Hans
- Age?
- 31
- Occupation?
- No, just visiting

człowiek - słoma


wtorek, 26 marca 2013

jurny młynarz

W pewnej wsi żył sobie młynarz. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, ale młynarz był bardzo jurny. Zaliczał po kolei wszystkie kobiety w okolicy. Mieszkańcom wsi nic to nie przeszkadzało, aż w końcu któregoś dnia młynarz przeleciał córkę sołtysa. Tego już było za wiele. Wieśniacy zebrali się na naradę - jak tu młynarza ukarać. Ale sprawa była bardzo delikatna - wiadomo, młynarz był tylko jeden w okolicy. Jeszcze gotów się obrazić i wynieść z wioski. Bez niego żyć będzie ciężko. Tak więc uradzili, że kara powinna być na tyle delikatna, by młynarza nie urazić. Pyta więc sołtys:
- Ma ktoś jakieś propozycje?
Zapada głucha cisza. W końcu podnosi się do góry wielka, włochata łapa.
- Słuchamy, kowalu.
- To może mu wpierdolić?
- Nie, kowalu, młynarz wtedy na pewno odejdzie od nas, a że jest tylko jeden, to będzie ciężko. Musimy znaleźć inny sposób.
Znów zapada cisza i znów w górę wędruje ta sama łapa kowala:
- To może wpierdolić stolarzowi? Stolarzy jest dwóch.

środa, 13 marca 2013

turcy mają trzy problemy


Na dyskotece w Niemczech bawi się Rosjanin z napisem na koszulce: 
,,Turcy mają trzy problemy''. Nie trwało długo, stanął przed nim Turek, byczysko: 
- Ty, a w dziób chcesz? 
- To jest pierwszy z waszych problemów - odpowiedział Rosjanin - agresja. Ciągle szukacie zwady, nawet wtedy, kiedy nie ma żadnego powodu. 
Dyskoteka się skończyła, Rosjanin wychodzi, a na niego tłum Turków czeka. 
- No, teraz się z tobą policzymy - warknęli Turcy gremialnie. 
- A to jest drugi z waszych problemów - mówi Rosjanin. - Nie potraficie załatwiać spraw po męsku sam na sam, 
tylko zawsze wołacie wszystkich swoich. 
- Zaraz nam to odszczekasz! - wrzasnęli Turcy, wyciągając maczety. 
- I to jest trzeci z waszych problemów - westchnął ciężko Rosjanin, wyjmując pistolet maszynowy. - Zawsze na strzelaninę przychodzicie z maczetami...