sobota, 19 grudnia 2015
piątek, 18 grudnia 2015
ostatnia wieczerza
Jezus wchodzi do restauracji i mówi
-Proszę stolik dla 26 osób
Kelner patrzy się na Jezusa i jego towarzyszy, po czym odpowiada:
-Ale jest Państwa tylko 13 osób.
-Tak, ale wszyscy będziemy siedzieć po jednej stronie.
-Proszę stolik dla 26 osób
Kelner patrzy się na Jezusa i jego towarzyszy, po czym odpowiada:
-Ale jest Państwa tylko 13 osób.
-Tak, ale wszyscy będziemy siedzieć po jednej stronie.
piątek, 11 grudnia 2015
czwartek, 10 grudnia 2015
korek
Żona dzwoni do męża:
-Kochanie, spóźnię się bo jest korek.
-A długi ten korek?
-Nie wiem, pierwsza jadę.
-Kochanie, spóźnię się bo jest korek.
-A długi ten korek?
-Nie wiem, pierwsza jadę.
piątek, 4 grudnia 2015
niedziela, 28 grudnia 2014
reklamówka
W zatłoczonym do granic możliwości pociągu, w przedziale wstaje
facet i mówi:
- Proszę państwa, jest bardzo niezręczna sytuacja, nie jestem w
stanie przepchać się do ubikacji i po prostu zaraz zesram się w gacie.
Na to ktoś mówi:
- No cóż, skoro jest taka sytuacja, to ja mam tutaj reklamówkę,
mógłby pan zrobić to do niej, my się odwrócimy, potem się jakoś to
wyrzuci przez okno
Gość postanowił skorzystać z propozycji. Rozłożył reklamówkę na
podłodze, zaczął rozpinać spodnie. Jeden z pasażerów w tym czasie,
trochę dla odwrócenia uwagi, wyjął papierosa i próbuje go zapalić. A
na to facet, z już ściągniętymi spodniami, kucając mówi:
- Przepraszam pana bardzo, ale to jest przedział dla niepalących...
facet i mówi:
- Proszę państwa, jest bardzo niezręczna sytuacja, nie jestem w
stanie przepchać się do ubikacji i po prostu zaraz zesram się w gacie.
Na to ktoś mówi:
- No cóż, skoro jest taka sytuacja, to ja mam tutaj reklamówkę,
mógłby pan zrobić to do niej, my się odwrócimy, potem się jakoś to
wyrzuci przez okno
Gość postanowił skorzystać z propozycji. Rozłożył reklamówkę na
podłodze, zaczął rozpinać spodnie. Jeden z pasażerów w tym czasie,
trochę dla odwrócenia uwagi, wyjął papierosa i próbuje go zapalić. A
na to facet, z już ściągniętymi spodniami, kucając mówi:
- Przepraszam pana bardzo, ale to jest przedział dla niepalących...
tabletki na rozwolnienie
Żona dzwoni do męża do pracy:
- Kochanie rano przez pomyłkę zamiast tabletek na rozwolnienie dałam ci na uspokojenie. Wszystko w porządku u ciebie? Jak się czujesz?
- Osrany, ale spokojny.
- Kochanie rano przez pomyłkę zamiast tabletek na rozwolnienie dałam ci na uspokojenie. Wszystko w porządku u ciebie? Jak się czujesz?
- Osrany, ale spokojny.
gwoździe
Matka pakuje syna na wycieczkę:
- Zapakowałam ci chleb, masło i kilogram gwoździ.
- Po co?
- Jak to po co? Posmarujesz chleb masłem i zjesz.
- A gwoździe!?
- Tu są. Przecież spakowałam.
- Zapakowałam ci chleb, masło i kilogram gwoździ.
- Po co?
- Jak to po co? Posmarujesz chleb masłem i zjesz.
- A gwoździe!?
- Tu są. Przecież spakowałam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


